wtorek, 9 października 2018

Eddy

Nagle zrobiło się zimno, do tego stopnia, że wyciagnęłam z szafy zrobioną chyba 2 lata temu czapkę. Na chore zatoki jest idealna :) A historia jej powstania była bardzo szybka:)
Co się zobaczyło, to się już nie odzobaczy.
I zobaczyło się najpierw czapkę tu. I już wierciło w brzuchu i nie dało spać.
I zaczęło się kobinowanie - zrobić, nie zrobić, a jak zrobić to z czego i czy znów z fioletowego.
Ale jak się zobaczyło u Effci, to już było wiadomo - odgapiam. Kupiłam włóczkę natychmiast i zrobiłam i mam i strasznie lubię.



Siłą rozpędu zrobiła się też wersja męska z małą modyfikacją w postaci podwiniętego brzegu a całkiem niedawno jeszcze wersja słoneczna. Motek Malabrigo Rios idealnie wystarcza na czapkę z podwiniętym brzegiem i z pomponem.
Wzór jest ciekawy, podobnego wcześniej nie widziałam, a przecież internety pełne wzorów wszelakich.
Polecam!

Wzór: Eddy
Druty: 3,5 i 4,5 mm
Włóczka: Malabrigo Rios w Kolorach Zarzamorra, Candombe i Sunset
Zużycie - 1 motek na każdą

A żeby nie było tak tylko czapkowo, to potem w komplecie do czapki przydarzył się też słoneczny  komin:)





8 komentarzy:

  1. Same cuda. Wzór mnie zachwycił. Kolorki też boskie. Chyba się skuszę na coś podobnego. Pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malabrigo wyjątkowo fajnie układa się w tej czapce :) Polecam :)

      Usuń
  2. Śliczne czapeczki i komin, fantastyczny wzór.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne czapki :)
    Przede mną jeszcze sezon na dzierganie zimowych dodatków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zima lubi zaskakiwać, ja w tym roku postanowiłam wcześniej się przygotować i właśnie robię bardzo ciepłe rękawiczki :)

      Usuń
  4. Czapki są super. Nie widziałam wcześniej tego wzoru. Wygląda bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze go polecam, jest niebanalny i bardzo przyjemnie się go robi :)

      Usuń