poniedziałek, 4 czerwca 2012

Różowe fale

Ostatnio zadzierguję się na amen. Zaczęło się jeszcze w kwietniu, kiedy to kończyłam różowy szal i trwa nieustająco do teraz.
Co poradzić - ilość projektów must have jest ogromna a ręce tylko dwie, do tego tempo mojego robótkowania pozostawia wiele do życzenia. Ale praktyka czyni mistrza i wierzę, że kiedyś nie będę musiała patrzeć na przerabiane jerseyem oczka a rząd 600 oczek przerabiać będę 5 minut a nie pół godziny.
Dziś kolejny szal.
Pierwszy raz ten wzór, dobrze znany i powtarzany przeze mnie do znudzenia, z wełenki niemoherkowej. Nie jest to więc mgiełka, tylko konkretny szal, ciepły i praktyczny, co jednak nie ujmuje mu uroku.
Diabeł tkwi w szczegółach, czyli wełnie. Zagrodowa BFL w wersji Sock jest ultramiękka, bardzo lubię z niej robić, do tego niezbyt droga i wydajna.
Na długaśny 2-metrowy szal poszły całe2 motki, zostało może z 10 metrów. Przerabiane na drutach 4mm, choć wiem, że dziewczyny wełnę o tej grubości przerabiają na większych rozmiarach.
No to po przydługim wstępie - fotki.

















A teraz pakuję wełnę, druty, pasztet, winko i wyruszam:) Będą rozmowy, wygłupy, śmiechy, spacery, relaks i co tylko jeszcze wymyślimy:) Doro, uważaj, Lenbory przybywają!!!:))))

26 komentarzy:

  1. Piękny :-)
    Cudny kolor.
    I tak jesteś dla mnie mistrzynią.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Mistrzynie to ja podziwiam na innych blogach:)

      Usuń
  2. Śliczny :)) Jestem pełna podziwu i uznania, ponieważ inaczej przerabia się 100, a inaczej 600 oczek w rzędzie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na szczęście taki szal ma w rzędzie tylko 93 oczka, ilości astronomiczne są przy końcowych rzędach chust...:)

      Usuń
  3. 600 oczek przerabiałabym z godzinę ,a nie pół,więc nie wymagaj od siebie za wiele ;)
    Śliczny szal. Absolutnie piękny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie przesadzaj, mówiłaś mi jak szybko robisz, i ja dodatkowo mówię o samych oczkach prawych...
      A szal wyszedł taki głównie za sprawą przepięknej wełny od Marty:)

      Usuń
  4. Przepiękny! Kocham takie kolory. I jakie równiutki te oczka :)
    Gratuluję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny szal w ślicznym kolorze,wykonany bardzo profesjonalnie,czyli wszystko równiutkie,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Kawał dobrego szala odwaliłaś :)) Ja też narzekam i na tempo i na brak czasu, ale trudno... Jak bede miala te 67 i przejde na emeryturke nie bede robila nic oprócz dziergania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. piekny i misterny szal...kolor cudny..pozdrawiam ania

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny szal - chyba się zarażę :))) chociaż wzorów "must have" mam, podobnie jak Ty - multum:)
    dzięki za dobre słowo pod adresem "mojej" wełenki
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martuś, Twoje wełenki są cudne i nie trzeba ich chwalić. jestem w nich nieustannie zakochana. Tylko brak funduszy ogranicza moje szaleństwo, ale i tak generuję Ci ruch w sklepie, bo ciągle cos przeglądam:)

      Usuń
  9. Wow piękny szal i kolorek również :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ucałuj Dorotkę ode mnie!! I to mocno :)) wełna od Marty to jest coś, już zacieram ręce na następną :D I że też Violuś Ci się ten wzór nie znudził jeszcze :) i nie wierzę, że go nie dziergasz z zamkniętymi oczami :P
    Jeszcze raz- bawcie się dobrze i wypijcie tego wina trochę za moją obronę ok? Buźka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ucałuje na pewno:)
      A wzór, no już mam go trochę dość, ale co poradzić, jak tylu ludziom się podoba.:) No i jeszcze nie zrobiłam wersji dla siebie:)))

      A winka kupione:) 3 flaszki:)

      Usuń
  11. Czyflaszki???
    Miała być jedna!
    Czekam na całowanie:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lepiej, żeby zostało niż miało zabraknąć:) Nie zmarnuje się:)
      Całowanie będzie:)))

      Usuń
  12. Lodówka pełna.
    Warunki okołoremontowe, ale ostrzegałam - jedziecie na własne ryzyko:)
    Instalacja TV na mecz inauguracyjny ERŁO 2012 właśnie się kończy.
    Czego nie zdążyłam zrobić dokończymy razem!
    Przybywajcie - niestraszna mi taka inwazja:D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Odpowiedzi
    1. witam:) podziwiam twoje szale,są piekne.Chciałam sobie zrobić zwiewny szal ,kupiłam piekny moher ,no poł moher-bordowy...i co ??od kilku dni szykam wzoru!!twoje podobaja mi sie ,ale nie umiem odczytać opis ów ,angielskich czy innych .Proszę o pomoc i czytelny wzór.Chciałabym prosty,ładny azur..pozdrawiam

      Usuń
  14. nic tylko wzydchać do tego cuda

    OdpowiedzUsuń
  15. Puszek, okruszek ... śliczny szal Pozdrawiam !

    OdpowiedzUsuń
  16. Szal piękny i w pięknym kolorze.Pozdrawiam i zapraszam na mój blog.

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny szal, kolorek smakowity :-)

    OdpowiedzUsuń